jak z każdym chlopakiem moglam sobie poradzić, tak z nim nie mogę. Nie rozumiem go... Jak mozna wolec rozmowy telefoniczne od spotkań. Uważam to za bezsens. sama nie wiem co mam myslec, tak czekalam na to spotkanie , brakuje mi tego wszytskiego. tej calej czułości , miłości. Ale w końcu , zycie to nie iluzja , po co mam sie łudzić ze bedzie dobrze , skoro nie bedzie;/ Po prostu , za bardzo uwierzyłam w to wszystko , kolejny raz za bardzo sie zaangażowałam..
Ale tyle wspomnień. Tomek ma racje , dwa razy nie popełnia się tego samego błedu. tyle ze ja myslalam ze on sie zmienił , ze jest inny. W pewnym sensie tak jest , ale nie zupelnie. Nie wszytsko sie zmienilo;/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz