Już żałuję tamtych dni, w których pozwoliłam Ci
mieć w opiece każdą z chwil, którą i tak zniszczyłeś mi.
Nienawidzę Twoich rąk, którymi prowadziłeś mnie.
Nienawidzę Twoich słów, które pozostawiły chłód.
Nie wiem, dlaczego byłam tak naiwna i pozwoliłam Ci wygrać.
Nie wiem, dlaczego zostawiłam Tobie siebie, chociażby w połowie.
Może czas już zapomnieć, ze istniałeś?
Że o tą miłość nie dbałeś?
Może czas już odnaleźć to na co czekam?
to na co czekam...?
wtorek, 17 stycznia 2012
Wtoreeek;)
Wczoraj , nie mialo byc wcale ciekawie.. nawet nie chcialo mi sie tam jechać;) Ale nowi ludzie , byli calkiem w porządku :) Lodowisko i wgl.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zawsze jest tak że nie chce sie na chwilkę kupra z domu ruszyć ale zazwyczaj jak się wyjedzie to się cieszy z podjetej decyzji ;)
OdpowiedzUsuń