Przyznaję się, że nie potrafię bez Ciebie żyć. Nawet, gdy rano spoglądam w lustro i widzę swoją twarz i to puste odbicie w oczach, że wiem, że nie spotkamy się dzisiaj momentalnie leci mi łza. To takie dziwne, ale czy można mnie nazwać dziwakiem przez to, że po prostu kocham..?
Chcę tylko się przytulić, nie mam ochoty na wielkie uczucie, nie chcę usłyszeć kłamliwego „kocham”, bo już dawno przestałam wierzyć facetom. Chcę się tylko, najzwyczajniej w świecie przytulić..przepraszam za to że Cię pokochałam.
obiecuję , że to się więcej nie powtórzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz